Dlaczego warto jeść czosnek niedźwiedzi?

Wczesna wiosna to czas, kiedy na obrzeżach lasów i coraz częściej również w przydomowych ogródkach pojawia się czosnek niedźwiedzi, roślina blisko spokrewniona z czosnkiem, który wszyscy znamy. Stara legenda głosi, że niedźwiedzie budząc się ze snu zimowego najpierw zjadają właśnie czosnek niedźwiedzi. Czy rzeczywiście tak jest? Nie wiem, ale patrząc na jego właściwości wcale bym się nie zdziwił. Czym się wyróżnia i dlaczego coraz częściej po niego sięgamy? Zachęcam do przeczytania krótkiego wpisu na ten temat.

Czosnek niedźwiedzi – właściwości

Ten gatunek czosnku występuje przede wszystkim w wilgotnych lasach. Ale nie tylko tam. Kiedyś natknąłem się na niego w Bieszczadach, i nie było to wcale w lesie. Zapewne wiele zależy od gleby na której rośnie. A czosnek lubi wilgoć, ziemię żyzną i przepuszczalną, z dużą ilością próchnicy. Szczególnie dobrze rośnie pod osłoną drzew liściastych. To ważna informacja jeśli chciałbyś zasadzić tą roślinę w przydomowym ogródku. Spożywamy przede wszystkim jego naziemną część, czyli liście, nieco podobne do liści (trującej!) konwalii. Jednak czosnek niedźwiedzi wydziela tak charakterystyczny zapach, szczególnie po potarciu liści, że trudno o pomyłkę. Liście najlepsze i najzdrowsze są oczywiście na surowo, możemy również je suszyć i mrozić. Okres zbioru jest dość krótki, najlepiej zerwać liście wczesną wiosną, zanim czosnek wypuści kwiaty. Natomiast jesienią (o ile pamiętamy miejsce zbioru liści) możemy wykopać cebulki, które polecam przede wszystkim jako dodatek do wielu potraw. W tym miejscu muszę wspomnieć o tym, że czosnek niedźwiedzi jest pod ochroną i w jego naturalnym środowisku nie powinniśmy go zrywać. Chyba, że dysponujemy zgodą leśniczego. Warto też zasadzić czosnek u siebie, jeśli masz kawałek odpowiedniej ziemi. No dobrze, dobrnęliśmy przez te konieczne słowa wstępu, teraz trochę o cudownych właściwościach czosnku. Mówi się, że: 

  • jest bogaty w witaminę A oraz C, witaminy z grupy B, ma w sobie mnóstwo magnezu, potasu, żelaza oraz fosforu, zawiera również saponiny, flawonoidy i inne pożyteczne związki
  • ma działanie antytoksyczne dzięki związkom siarki, które w nim występują
  • jest łatwiejszy do strawienia niż czosnek pospolity
  • wspomaga trawienie, zapobiega zaparciom i wzdęciom
  • ma korzystny wpływ na serce, regularnie stosowany zmniejsza ryzyko zawału serca
  • ma działanie antynowotworowe – dzięki związkom siarki (jest ich 4 razy więcej niż w czosnku pospolitym!) może zapobiegać powstawaniu komórek nowotworowych
  • zwalcza pasożyty obecne w przewodzie pokarmowym
  • zapobiega infekcjom wirusowym
  • wzmacnia odporność
  • jest naturalnym antybiotykiem a równocześnie nie wpływa destrukcyjnie na florę bakteryjną
  • obniża cholesterol i ciśnienie we krwi
  • ma całkiem niezły wpływ na infekcje górnych dróg oddechowych
  • korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie (znów te związki siarki!) 

Czosnek niedźwiedzi – przeciwwskazania

Niestety, stosowanie czosnku niedźwiedziego wiąże się z pewnego rodzaju ograniczeniami. Przede wszystkim nie należy spożywać go w zbyt dużych ilościach gdyż może wpłynąć niekorzystnie układ pokarmowy i uszkodzić wątrobę. Jeśli więc lubisz go jeść – jedz ale niekoniecznie garściami 😉 Wystarczy kilka listków. Po drugie, nie każdy może go jeść. Na pewno nie mogą go stosować dzieci poniżej 1. roku życia. osoby cierpiące na refluks żołądkowo-przełykowy, mające problemy z przewodem pokarmowym. Częstego stosowania powinny unikać również kobiety w ciąży. Czosnek powoduje także rozrzedzanie krwi – powinny również uważać osoby, które korzystają z leków przeciwzakrzepowych. W ogóle jeśli masz wątpliwości czy możesz go stosować – poradź się lekarza.    

A zatem… jedzmy czosnek?

Tak. Jedzmy! W każdej postaci – na surowo, jako składnik sałatek, w postaci pesto, oliwy a nawet przyprawy. Jeśli tylko nie ma żadnych przeciwwskazań, czujemy się po nim dobrze – jedzmy. Jak już wspomniałem, nie za dużo. Dzieciom (powyżej 1 roku życia) również nie powinniśmy go dawać w zbyt dużych ilościach. O ile będą chciały… Zawsze jednak możesz przemycić g do właśnie gotującego się obiadu 😉    A…nie wspomniałem jeszcze o jednym. Ale zostawiłem to na koniec żeby Cię nie zniechęcić od razu na wstępie. Jeśli będziesz jeść regularnie albo choć przez kilka dni czosnek (nawet ten niedźwiedzi, który wydawałoby się – wcale nie śmierdzi) może okazać się, że Twoja druga połówka nie będzie miała ochoty zbliżać się Ciebie. Dlatego polecam jeść czosnek… we dwoje. Smacznego! 😉

Zobacz więcej moich artykułów na temat zdrowia.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.