Ile godzin dziennie małe dziecko może oglądać TV i dlaczego zero?

Tak… znowu poruszam niewygodny temat: czas, który nasze dziecko spędza przed TV. Zdaję sobie sprawę, że dużo ojców i matek pozwala swoim pociechom oglądać bajki, które przecież są „edukacyjne”. Kolejnym wytłumaczeniem jest: „ale przecież żyjemy w XXI wieku i trzeba iść z postępem”. Lub: „dzięki temu, że moje dziecko ogląda bajkę mogę mieć trochę czasu dla siebie”. I tak dalej. Ciężko mi stwierdzić czy takie działania są wynikiem głupoty czy po prostu niewiedzy. Chyba raczej to drugie. Ale niestety taka jest brutalna prawda. Dlatego przygotowałem dla Ciebie ten wpis. Przeczytaj i pomyśl na spokojnie. Czy warto? Czy na pewno chcesz robić to swojemu dziecku?

Wpływ telewizji na dziecko  

My dorośli chyba jesteśmy już przyzwyczajeni do tego. Nikogo nie dziwi telewizor wiszący na ścianie, w centralnym miejscu domu czy mieszkania. To wokół niego toczy się domowe życie. Nieważne czy ma 40 czy 80 cali. Ważne, że jest. Ważne, że możemy być na bieżąco ze światem, możemy oglądać filmy, możemy włączyć dziecku bajkę… No właśnie. Włączyć dziecku bajkę? To takie naturalne i z pozoru niewinne działanie. Przecież każdy to robi. Dzieci lubią oglądać bajki. Dlaczego miałbyś im odmawiać? Pozwól, że wymienię kilka najważniejszych argumentów.  

  1. Negatywny wpływ na wzrok i wyobraźnię

Na potrzeby tego tekstu założę, że nie masz pełnej wiedzy na temat działania telewizora (lub komputera, smartfona itp.). Ja też nie miałem, przyznaję.  Ale prawdopodobnie wiesz, że ekrany emitują tzw. niebieskie światło (HEV). Niestety, bardzo negatywnie ono działa na nasz wzrok. Wyobraź więc sobie jaki wpływ ma na niemowlę. Ogromny. Jego wzrok nie rozwinął się w pełni w łonie matki. Rozwija się dopiero teraz. A patrząc na telewizor, ruchy gałki ocznej są mocno ograniczone. Dziecko powinno uczyć się trójwymiarowego postrzegania świata, natomiast na ekranie widzi jedynie spłaszczony obraz. Jego wyobraźnia i postrzeganie przestrzenne również nie rozwijają się wtedy tak jak powinny. Weź to pod uwagę.  

  1. Przebodźcowanie

Oczy małego dziecka nie są przystosowane do szybko zmieniającego się obrazu. Jego mózg w ciągu sekundy oglądania TV otrzymuje nawet 120 000 impulsów, których nie jest w stanie przetworzyć. Po prostu układ nerwowy nie radzi sobie z tak wielką ilością wrażeń. Skutkuje to tym, że dziecko stanie się drażliwe, niespokojne, płaczliwe. Mogą pojawić się problemy z zasypianiem i koncentracją. Dziecko może stać się wycofane, unikać kontaktów międzyludzkich. Zanim więc postawisz błędną diagnozę związaną z ADHD, autyzmem, zespołem Aspergera czy opóźnionym rozwojem mowy – zapytaj sam siebie: ile Twoje dziecko spędza czasu przed ekranem? Może wystarczy ograniczyć jego wpływ na dziecko i wszystko wróci do normy?  

  1. Trudności w samodzielnej zabawie

Grający w tle telewizor to również niekoniecznie dobry pomysł. Dziecko bawiące się w takich warunkach jest ciągle rozproszone. W efekcie trudniej mu skupić się na zabawie, szybko się denerwuje. Jako rodzic sam wiesz, że nie jest dobre, prawda?  

  1. Reklamy

Małe dzieci nie potrafią odróżnić reklamy od rzeczywistości. Co to oznacza? Bezkrytycznie przyjmują to co widzi na ekranie. Jeśli w reklamie np. dziecko dostaje słodycze – nasze dziecko też zacznie się ich domagać. Reklama o wiele bardziej może zmanipulować dziecko od dorosłego. Chroń je od reklam.  

  1. Uzależnienie

Tego tematu raczej nie trzeba rozwijać. Dziecko oglądając TV, bajki na tablecie, grając w gry na smartfonie, szybko się uzależni od ekranu. Jeśli nauczymy swoje dziecko jeść posiłki przy telewizorze, nie będziemy później w stanie podać mu jedzenia nie włączając bajki. Smutne ale prawdziwe. Widziałem to wielokrotnie u zaprzyjaźnionych rodziców. Uwierz mi, nie chciałbyś być na ich miejscu.  

  1. Nadwaga i problemy z kręgosłupem

Tutaj również nie będę się rozpisywał. Chyba każdy wie, że spędzając dużo czasu w pozycji siedzącej krzywdzimy swój kręgosłup. Człowiek jest bardziej przystosowany do ruchu niż do pozycji siedzącej. Tym bardziej dziecko, które przecież się rozwija i powinno dużo się ruszać. Wydaje się to takie oczywiste – niemowlę przecież musi nauczyć się siedzieć, raczkować, chodzić, biegać. Siedząc przed TV na pewno szybko się tego nie nauczy. Pomyślałeś o tym?  

  1. Relacja rodzic-dziecko

Bądźmy szczerzy. Spędzając czas przed telewizorem (czy jakimkolwiek innym ekranem) nie zwracamy aż takiej uwagi na dziecko. Jeśli to ono siedzi z utkwionym wzrokiem w ekran – analogicznie działa to tak samo w stosunku do nas. Przyjmując, że ten stan rzeczy trwa dłużej i dość regularnie, oczywistym jest, że nie będziemy mieć aż takiej więzi z dzieckiem jak rodzic który jest obecny i stara się aktywnie uczestniczyć w jego zabawie. Wystarczy chcieć. A Ty chyba chcesz mieć więź ze swoim dzieckiem?  

  1. Rozwój mowy

Wspomnę również o tym, że dziecko, które spędza dużo czasu przez ekranem, znacznie później nauczy się mówić. Dlaczego? Dziecko najwięcej słownictwa przyswaja poprzez kontakt z żywym człowiekiem. Im więcej mówimy do niego, tym szybciej nauczy się mówić. Warto też czytać książki z dzieckiem. Ono naprawdę wolałoby spędzić czas na rozmowie/czytaniu z Tobą niż miałoby samo oglądać najciekawszą bajkę pod słońcem.  

  1. Sen

Ekrany mają również wpływ na jakość i ilość snu. Zresztą nie tylko u dziecka ale również u dorosłego. U dziecka niestety jest to dużo większy wpływ –  jego oczy są bardziej wrażliwe na światło. A tutaj mamy do czynienia z tym „złym” niebieskiem światłem, które drastycznie obniża poziom melatoniny (hormonu snu) w organiźmie.     OK. Wystarczy. Tych punktów na pewno mogłoby być o wiele więcej. Nie taki jest jednak mój zamiar. Chciałem Ci raczej uświadomić szkodliwy wpływ telewizora, tableta i innych urządzeń tego typu na małe dziecko. Kiedyś nie było tego problemu. Owszem, może i w latach 90. ubiegłego wieku w domach były telewizory ale jedyne bajki jakie można było obejrzeć to „Wieczorynka”, która trwała maksymalnie 30 minut oraz bajki z kaset VHS. Ale nie oglądało się tego dużo. Nie było laptopa/komputera z podłączonym Internetem i możliwością długotrwałego odtwarzania bajek. Dzięki temu wychodziliśmy częściej z domu, spędzaliśmy więcej czasu z rówieśnikami, częściej uprawialiśmy jakiś sport. To było bardziej ATRAKCYJNE niż jakiś telewizor. Dziś niestety już tak nie jest. Całe rzesze dzieciaków siedzi może nie przed telewizorami ale przy laptopach, tabletach, smartfonach. Trochę wyludniły się place zabaw, parki i boiska. „Postęp” idzie coraz dalej, kilkuletnie dzieci nie wyobrażają już sobie życia bez ekranu. Tak, to straszne. Dlatego z wszystkich stron alarmują: zabierzcie dzieci sprzed telewizorów, komputerów i smartfonów. Sprawcie, żeby Wasze dzieci miały dzieciństwo takie jak Wy sami, pełne radosnej i kreatywnej zabawy, zwłaszcza na świeżym powietrzu.    

Ile czasu dziecko może spędzać przed ekranem?  

Powiedzmy sobie szczerze: dziecko przed ukończeniem drugiego roku życia nie powinno w ogóle mieć styczności z ekranami. Dwulatek – maksymalnie 10 minut dziennie. Trzylatek – 20 minut. Starsze dzieci mogą już nieco więcej – pięciolatki już około 30-40 minut. Kiedy skończy 10 lat może spędzić około godziny przed telewizorem.   Ale nie ukrywajmy, im starsze dziecko, tym trudniej rodzicowi pilnować tych zaleceń. Dziesięciolatek i tylko godzina przed TV/komuterem? To chyba nierealne w naszym coraz bardziej cyfrowym świecie. Ale myślę, że możesz być z siebie dumny jeśli Twoje dziecko w wieku 2-3 lat nie ogląda TV, nie bawi się tabletem itp.  To najważniejsze. A wiesz co jest najlepszym sposobem aby dziecko nie siedziało ciągle przed TV/komputerem? Twój czas. Uważam, że spędzając odpowiednią ilość czasu z dzieckiem odciągamy go od kuszących bajek, filmów, gier. Przynajmniej częściowo. Spróbujmy więc.   Dobrze, dobrnęliśmy do końca. Mam nadzieję, że nie przynudzałem. Ale to istotny temat. Jeśli choć trochę Cię przeraziłem lub zmusiłem do myślenia – to dobrze. To znaczy, że masz w sobie siłę aby to jeszcze zmienić. Aby Twoje dziecko nie stało się niewolnikiem niebieskich ekranów, które coraz bardziej są obecne w naszym życiu.  Zrób to dla niego.



1 thought on “Ile godzin dziennie małe dziecko może oglądać TV i dlaczego zero?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.