Udany związek – jak go stworzyć? 9 krótkich porad.

udany związek

Warto rozmawiać. Wszyscy o tym doskonale wiemy. To recepta na udany związek. W ogóle decydując się na związek powinniśmy zastanowić się czy mamy o czym rozmawiać ze swoją drugą połówką czy tylko patrzymy sobie w oczy. Lub w inne miejsca. No ale nie o tym chciałem napisać.

Udany związek – tak, to możliwe!

Wszyscy (którzy mają za sobą przynajmniej kilka lat związku/małżeństwa) wiemy również, że życie potrafi być monotonne i nudne jak flaki z olejem. Kobiety zamienia w Matki-Polki lub kury domowe a facetów w typowych samców z piwem w jednym ręku i z pilotem do TV w drugiej. Dni podobne do siebie ciągną się jeden za drugim. Od czasu do czasu coś się zmienia, jest ciekawiej ale później i tak wszystko wraca do normy. Niestety. Facet idzie na kanapę a kobieta do kuchni. Nie rozmawiają ze sobą zbyt wiele. Odzwyczaili się. Zresztą po co mają rozmawiać skoro i tak jest im wszystko jedno?

Na szczęście są jeszcze pary, które po latach spędzonych ze sobą nadal potrafią rozmawiać. I chcą rozmawiać. Zarówno o błahostkach (Czy ten chleb jest dobrze wypieczony? Jak Ci się podoba głos tego nowego wokalisty?) jak i poważnych sprawach (Czy chciałabyś kiedyś przeprowadzić się na wieś? Czego najbardziej się boisz?). Lista takich tematów jest długa jak stąd do… no właśnie, chyba się nie kończy? Bo „rozmowa” z definicji znaczy tyle co „wymiana myśli”.

A teraz wytęż wzrok, bo przechodzimy do tematów, które regularnie powinny poruszać pary, którym zależy na szczęśliwej i zdrowej relacji. Finanse, życie seksualne, jak zleciał nam dzień, problemy z którymi się borykamy. Ja wiem, że mogą Ci się wydawać mało znaczące, zwykłe. Wiem, że możesz stwierdzić: przecież to nudne! A ja Ci odpowiem: nie znasz się, to są naprawdę bardzo istotne kwestie, dzięki którym możesz się upewnić czy nadajecie na tych samych falach i czy rozumiecie się nawzajem. Nie wierzysz? Wprowadź to w swoim związku i wróć za tydzień, miesiąc. Z pewnością przyznasz mi rację. Czytaj więc i nie zniechęcaj się.

Żartujcie z siebie nawzajem

Ale chodzi o takie żarty, w których tylko Ty i Ona wiecie o co chodzi. Wydaje się to trochę głupie, ale właśnie w tym sens. Życie typowego rodzica jest pozbawione wolnego czasu i często pełne stresu. Nic nie przypomina nam o tym, dlaczego związaliśmy się właśnie z tą osobą. Nic nie przypomina o tych beztroskich chwilach, które wspólnie spędziliśmy. Teraz jednym z waszych głównych problemów jest zeskrobanie zeschniętych resztek obiadu z kanapy. Tak to wygląda. I właśnie te drobne, „Wasze” żarciki są taką przypominajką, że choć nie każdy wspólny dzień był idealny to jednak był fajny bo był spędzony RAZEM. A razem jak wiadomo – jest lepiej! To jest istota udanego związku.

Doceniaj kobietę swoją

Mała odręczna notatka, SMS czy zwykły komplement. Nic wielkiego a jednak mają wszelkie predyspozycje ku temu aby zadziałać w naszym związku. To takie poinformowanie naszej drugiej połowy, że doceniamy i zauważamy jej wysiłek. My ludzie, jako istoty społeczne naprawdę potrzebujemy uznania ze strony swojego partnera. Chcemy czuć się docenieni. Im więcej wzajemnych podziękowań, tym bardziej szczęśliwi jesteśmy w naszym związku. Ot, taki trik. Prosty bo prosty ale działa. Nie zapominaj więc o codziennych podziękowaniach. Nie musisz oczywiście mówić cały czas „dziękuję, dziękuję…”. Wysil swoje rozleniwione szare komórki – są inne formy doceniania drugiej osoby.

Zainteresuj się tym, jak Twoja kobieta spędziła dzień

„Kochanie, jak minął Ci dzień?” Brzmi banalnie? OK, masz rację. Ale to nie znaczy, że nie jest ważne. To świetny sposób aby pokazać, że obchodzi Cię to, jak jej minął dzień kiedy Ciebie nie było w pobliżu. Dla niej to oznacza, że interesujesz się tym, co przeżywa. A więc wszystkie jej sukcesy i porażki. Nawet tym, że zupa, którą ugotowała, była jakaś taka nijaka ale mimo to smakowała jej bo…pływały w niej chrupiące grzanki. Jednak celem nie jest po prostu postawienie tego pytania. Najważniejsze aby pociągnąć rozmowę, zrozumieć co się kryje za tym, co ona Ci mówi (wiem, nie jest to łatwe 😉 ). I słuchać. A kiedy Ty zostaniesz w ten sposób zapytany – nie zbywaj jej. Pomyśl, czym chciałbyś się z nią podzielić. Rozpocznij rozmowę. I zaproś ją do swojego świata.

Właściwy podział pracy w Waszym domu

Jak zapewne sam wiesz, nigdy nie ma równego podziału obowiązków domowych między kobietą a mężczyzną. Za bardzo wszystko się zmienia. Zmieniają się godziny pracy, pojawiają się nowe obowiązki a stare znikają. Kluczowa w tym wszystkim jest rozmowa o tym, co kto robi w domu. Nie musisz oczywiście codziennie poruszać tego tematu ale weź sobie do serca moją radę, żeby robić to regularnie. Brak rozmowy o podziale obowiązków może doprowadzić do wielkiej kłótni z powodu jednego brudnego talerza, który nieopatrznie zostawiłeś na stoliku nocnym, w którym resztki jedzenia zaczął pokrywać biały, włochaty nalot. Bardzo często zdarza się, że my mężczyźni nie zdajemy sobie do końca sprawy z ogromu pracy, jaką nasza kobieta wkłada aby nasz dom był czysty. Pracy, której efekty widzimy gołym okiem i pracy, o której nawet byśmy nie pomyśleli. Jeszcze raz więc powtórzę: regularne rozmowy na temat podziału obowiązków domowych i rodzicielskich mają kluczowe znaczenie dla zdrowej relacji między partnerami.

Życie seksualne

Choć świat ewoluuje i ludzie się zmieniają, ciągle jednak za mało rozmawiamy o seksie i naszych potrzebach. Można powiedzieć, że nasze życie seksualne najczęściej przeżywamy na takim podstawowym, powierzchownym poziomie. Nie doświadczamy go bardziej, mocniej. Bo nie komunikujemy naszych potrzeb. Jeśli nie rozmawiacie o Waszym życiu seksualnym, nie będzie ono coraz lepsze. Taka rozmowa jest szczególnie ważna w przypadku rodziców. Nasze ciała cały czas się zmieniają. Szczególnie po porodzie. To naprawdę istotny moment aby porozmawiać o seksie. I nie bać się tego. A może wprowadzicie coś nowego do Waszej sypialni? W każdym razie zapamiętaj: udany seks to jedna z najważniejszych rzeczy w związku. W życiu zresztą też.

Problemy

Zazwyczaj nie chcemy rozmawiać o swoich problemach. Szczególnie jeśli mamy małe dzieci. Twierdzimy, że przecież poradzimy sobie z nimi. Albo żyjemy iluzją życia w udanym związku. Ale jeśli nie rozmawiacie o tym, co Was gnębi: o przeciążeniu pracą, o beznadziejnym szefie, o złej sytuacji na świecie – to nie będziecie wiedzieć co siedzi w Waszych głowach. Nie będziecie też w stanie pomóc sobie nawzajem, doradzić. Wiadomo, najlepiej zamieść problemy pod dywan i chodzić ze spuszczoną głową. I powtarzać jaki ten świat jest beznadziejny. Można tak długo. Ale nie tędy droga. A więc pamiętaj – nie możesz dusić w sobie problemów. Ona też. Rozmawiajcie o swoich problemach. Razem stawcie im czoła.

Wasze wspomnienia

Mówi się, że nie warto żyć przeszłością. OK. To prawda. Ale jeśli chodzi o wspomnienia to już inna sprawa. Wspominanie wspólnie spędzonych wakacji, przygód czy po prostu śmiesznych rzeczy, które zrobiło Wasze dziecko – to wszystko jest bardzo ważne dla związku. Warto mieć takie wspomnienia i rozmawiać o przeszłości od czasu do czasu. Nie pozwólcie im całkowicie zniknąć. Być może kiedyś będziecie o nich opowiadać swoim dzieciom, wnukom. I wniosą jakąś wartość do ich życia.

Stan Waszych portfeli

Udany związek między dwojgiem osób znacznie lepiej funkcjonuje jeśli partnerzy otwarcie rozmawiają o finansach. I nie mają nic do ukrycia. Żadnych sekretnych kont, zatajonego spadku po babci, mieszkania zakupionego jeszcze przed ślubem. Po prostu musicie być uczciwi w tej kwestii jeśli chcecie razem iść przez życie. Bez obaw i lęków. Bez podejrzeń i wzajemnych oskarżeń. Tu zahaczamy o bardzo ważną cechę udanego związku – zaufanie do drugiej osoby. Tak wiem, rozmowa o pieniądzach to niekoniecznie łatwy temat. Ale można rozmawiać o tym na poziomie. Nawet jeśli domowy budżet to drażliwy temat, podejdź do tego profesjonalnie. Nie bądź dupkiem, który oskarżycielskim tonem wymądrza się i wypomina. Skoncentruj się na faktach i na właściwych rozwiązaniach. A później podziel się nimi ze swoim partnerem i wspólnie ustalcie co trzeba zrobić i co możecie zrobić.

Plany na przyszłość

Mam tu na myśli rozmowy zarówno na temat codziennego życia jak i bardziej poważne tematy. Z jednej strony warto rozmawiać o rzeczach, które Was ekscytują: wyjazd na wymarzone wakacje do Mongolii czy obejrzenie nowego filmu, którego nie możecie się już doczekać. Z drugiej, warto wejść na głębszą wodę i porozmawiać o tym, co planujecie w dalszej perspektywie czasowej: gdzie zamierzacie mieszkać za 10 lat, ile dzieci chcielibyście mieć. I tak dalej. Bez takich rozmów przegapisz szansę na budowanie wspólnej przyszłości. Nie będziecie mieć wspólnych marzeń, które przecież tak bardzo scalają związek. Bez dzielenia się przemyśleniami na temat Waszych planów, nie będziecie wiedzieli w jaki sposób pokierować Waszym życiem, aby stało się jak najbliższe Waszym wyobrażeniom. I w końcu – chyba nie chcesz aby za 20-30 lat każde z Was miało swoje odrębne życie a Wasz wcześniej udany związek czy małżeństwo byłyby już czysto iluzoryczne. Tylko z nazwy.

Chcesz mieć udany związek – rozmawiaj!

Dwa słowa podsumowania. Jak sam widzisz – jeśli chcesz mieć szczęśliwy i udany związek – warto rozmawiać. Nie wierzysz – przetestuj u siebie. Oczywiście zapewne jest o wiele więcej ważnych tematów do rozmowy, jednak te które wymieniłem są najbardziej godne uwagi.  I jeszcze jedno. Co prawda adresuję ten artykuł do facetów ale równie dobrze może z niego skorzystać każda kobieta. Bo to działa w obie strony. Kończąc jeszcze raz powtórzę: chcesz mieć udany związek, szczęśliwą żonę i udane życie seksualne (lub w odwrotnej kolejności jeśli wolisz 😉 to poświęć jej swój czas i rozmawiaj. Dużo. A szybko zobaczysz efekty!



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.